Dlaczego właśnie rozwód?

Dariusz Szczecina        27 września 2016        Komentarze (0)

Odpowiem od razu.

Ponieważ jeżeli naprawdę myślisz o zakończeniu swojego małżeństwa to rozwód jest jedyną drogą. Tylko w przypadku rozwodu to Ty decydujesz o tym czy twoje małżeństwo ustanie.

Oczywiście kodeks rodzinny i opiekuńczy zna jeszcze inne sposoby ustania małżeństwa.

Pierwszym i najbardziej oczywistym powodem ustania małżeństwa jest śmierć małżonka.

Drugim jest ustanie małżeństwa wskutek uznania jednego z małżonków za zmarłego (o takim sposobie ustania małżeństwa mówi nam kodeks rodzinny i opiekuńczy w jego art. 55).

Dodatkowo małżeństwo może zostać także unieważnione. Unieważnienie małżeństwa nie jest jednak sposobem jego zakończenia sensu stricte. Unieważnienie małżeństwa ma bowiem na celu stwierdzenie, że tak naprawdę to małżeństwo nigdy nie zostało zawarte, w sposób ważny. Unieważnienie małżeństwa to jednak temat na odrębne wpisy. Standardowa sprawa o rozwód ma na celu rozwiązanie małżeństwa zawartego w sposób ważny. Standardowa sprawa o rozwód dotyczy małżeństwa, które istnieje.

Podsumowując, małżeństwo może ustać wskutek:

  1. Rozwodu.
  2. Śmierci małżonka.
  3. Uznania małżonka za zmarłego.
  4. Unieważnienia małżeństwa.

Katalog przyczyn ustania małżeństwa jest zamknięty. Nie mam innych dróg do zakończenia małżeństwa (pamiętamy tu o odrębności unieważnienia małżeństwa).

Jak zatem widzisz jedyną drogą do rozwiązania małżeństwa, która daje Tobie prawo decydowania co do tego czy i kiedy zakończysz twoje małżeństwo, jest właśnie rozwód. Na inne nie masz wpływu (choć oczywiście w praktyce nikt za Ciebie nie wniesie o unieważnienie małżeństwa lub nie złoży wniosku o uznanie twojego męża lub żony za zmarłego).

Pamiętaj jednak o tym, że w przypadku rozwodu sama chęć rozwiązania małżeństwa może nie wystarczyć. Złożysz pozew, ale to czy rozwód zostanie orzeczony zależy od Sądu. To Sąd rozwiązuje małżeństwo, ale jedynie wtedy jeżeli uzna, że spełnione są wszystkie przesłanki (zarówno te pozytywne jak i te negatywne – o tym później) do orzeczenia rozwodu.

Ktoś spyta „a co z separacją”? Już odpowiadam.

Separacja jedynie separuje małżonków. Ale pomimo orzeczenia separacji nadal pozostajecie małżeństwem.

Witaj na moim blogu !

Dariusz Szczecina        23 września 2016        2 komentarze

I oto po długich przygotowaniach, rozmyślaniach na temat wpisów oraz wątpliwości co do najwłaściwszej formy tego bloga … uroczyście otwieram strony bloga orozwodzie.pl dla wszystkich zainteresowanych.

Sam temat stworzenia bloga prawniczego o rozwodach kiełkował już od dawna, ale zawsze było coś bardziej pilnego do wykonania. W końcu jednak trzeba zabrać się do pracy i przekazać Tobie część mojej wiedzy i doświadczenia, na temat spraw rozwodowych.

Spraw rozwodowych, ale nie tylko. Ten blog ma w założeniu stanowić w miarę kompleksową bazę dotyczącą zarówno rozwodu, separacji, ale i tematów pokrewnych z tym związanych, a jest ich sporo.

Nie będzie to jedynie czysta teoria. Suchą teorię znajdziesz w innych opracowaniach, choć i ja nie będę mógł od niej całkowicie uciec.

Celem tego bloga jest pokazanie tematyki rozwodów, separacji, alimentów, podziału majątku (i innych) w praktyce.

W praktyce. Stąd właśnie podtytuł bloga „Rozwód po śląsku„.

Każdy zna roladę śląską, żurek śląski i kluski śląskie.

A czy ktoś słyszał o śląskich rozwodach? Pewnie nie. W ujęciu prawnym są one takie same jak rozwody w każdej innej części kraju. W ujęciu prawnym to bez znaczenia czy sprawa rozwodowa toczy się w Sądzie Okręgowym w Katowicach czy w Poznaniu.

W ujęciu praktycznym mamy jednak pewne różnice, o których także będę starał się pisać w tym blogu.

Czytając tego bloga spotkasz się z praktycznym podejściem do tematu. Czasami niektóre wpisy mogą wydać się Tobie zbyt humorystyczne, a niektóre z kolei zbyt tragiczne. Takie jednak są sprawy, o których chcę pisać.

Zapraszam więc do lektury …